matka jest tylko jedna

Anegdota usłyszana na historii filozofii zachodniej.

dzieci na zadanie domowemiały napisać wypracowanie pod tytułem “matka jest tylko jedna”. Dnia następnego pewna dziewczynka została wywołana do tablicy, by przeczytać swoje zadanie.
” Ja mojej mamie pomagam w opiece nad moją młodszą siostrą. Pomagam mamie w zmywaniu naczyń. Gdy moja mama jest zmęczona podaję jej pantofle jak siedzi na wersalce i ogląda m jak miłość. Pomagam mojej mamie bo matka jest tylko jedna.
Następna dziewczynka przeczytała następujące zadanie:
” Ja mojej mamie pomagam w opiece nad moim rodzeństwem. Mam 5 braci i 5 sióstr, a tata często wyjeżdża w podróże. Lubie pomagać mojej mamie, bo matka jest tylko jedna.
Do tablicy został wywołany Jaś:
Mama leżąc na tapczanie poprosiła mnie, żebym przyniósł jej z kuchni jedną bułkę i dwie butelki piwa. Poszedłem do kuchni i wziołem bułkę. Znalazłem tylko jedną butelkę piwa.
Matka!!! Jest tylko jedna!!!

chodziło o butelkę:)

czwartkowy wpis

Czwartek rozpoczął się tym, że zamiast wstać o 6.00 wstałem o 7.14. Ehh to poranne zmęczenie. Na zajęcia o 8.00 zdążyłem.Po południu zaczoł padać śnieg. Gdy szedłem sobie przez miasto usłyszałem śpiewającego szpaka. Zwolniłem kroku i wsłóchałem się w jego śpiew, który wypełnił moje serce radością. Szkoda tylko, że śnieg padał mi na głowę. Wieczorem na próbie było hm jak to na próbie. I znów zasnołem pewnie gdzieś po drugiej. W programie pierwszym polskiego radia, gościła grupa mozzarta. Przytoczę anegdotę z tej audycji, opowiedzianą przez jednego ze skrzypków.

ćwiczyłem akurat któryś z kaprysów Paganiniego do egzaminu. Byłem studentem akademii muzycznej i wynajmowałem kawalerkę w jednym z warszawskich bloków. Utwór składał się z samych akordów, więc jak ćwiczyłem to było głośno. Po 2 godzinach, usłyszałem pukanie do drzwi i gdy je otworzyłem zobaczyłem lekko zawianego faceta, który mi powiedział tak:
“panie. Nie męcz tak pan tego dzieciaka. Jak on tyle gra i tak źle gra, to już nic z niego nie będzie”:)

Hm i jeszcze myśl dnia
zdolni nie muszą ćwiczyć a nie zdolni nie powinni.

Hm ja jako człowiek uczący się gry na skrzypcach przez lat 8 potwierdzam. Pozdrawiam

środa

Rano wstałem jak zwykle zmęczony snem. Spałem może 3 lub 4 godziny. Wstałem godzinę później niż zamierzałem. Na zajęcia zdążyłem, choć i tak pierwszego wykładu nie było. Reszzta jakoś poszła. Do 20 wytrzymałem. Gdy przyszedłem do domu, zrobiłem sobie kolację. Kiełbaska smażona z cebulką. Mniam. Pozdrawiam wszystkich i idę walczyć z bezsennością. Dobranoc. Jak będę miał czas i siłę, to napiszę coś ciekawego.

Wtorek

Dzisiaj u nas mały armagedon. Ktoś pękł tależ a ja rozbiłem kubek:). Dzisiaj żadnych zajęć nie miałem, ale za to trzeba się zająć filozofią i angielskim na jutro. O i zadać sobie pytanie hm retorycznie-egzystencjalne. Co na obiad??? Kolega mnie właśnie rozśmieszył zdaniem: Idę zobaczyć może coś spotkam do jedzenia. Hmmm o ile wiem, to po naszej kuchni jeszcze nic nie chodzi:)
Zadanie z angielskiego zrobione. Faidros przeczytane. hm przeczytane nie znaczy zrozumiane. Ciężka ta filozofia. Dobranoc. Będę próbował zasnąć, może się uda.

dofcip z logiki

Amerykańscy naukowcy odkryli w egipcie grobowiec z mumią. Nie potrafili dokładnie ustalić ile ma lat. Staneło na tym, że mumia pochodzi z okresu między VI a X wieku pne. Za badanie mumii wzieli się radzieccy naukowcy. Po jakimś czasie wychodzą z grobowca i mówią:
Mamy Go Ramzes VIII
Amerykanie: skąd to wiecie???
Radzieccy naukowcy: przyznał się:)

Komorowski czy Sikorski czyli czcze gadanie

Wczoraj na wiadomościach politycznych dyskutowaliśmy o kandydatach na prezydentów RP. Założyliśmy się z wykładowcą, że decyzja na temat kandydata PO jest już podjęta, a prawybory to taka nieformalna kampania wyborcza za darmo. Przyznam szczerze, że zgadzam się z tym. Komorowski już jest wybrany w głowie Tuska. Przecież niepoważny i nieopierzony Radek hmmm nie zostanie kandydatem na prezydenta. Jeśli już przy radku jestem to napiszę pewną historyjkę. W czasach o ile mnie pamięć niemyli likfidacji WSI Antoni Macierewicz wysłał list na którym było napisane adresat Radek Sikorski. Radek postanowił się odwdzięczyć pisząc list na którym napisane było adresat Antek Macierewicz. Eh polityka bywa zabawna.

polska scena polityczna

W systemie politycznym naszego kraju istnieje takie coś jak domniemanie kompetencji. Zjawisko to występuje w momencie, gdy kompetencje nie są przypożądkowane do danego organu. Wtedy automatycznie przejmuje je rada ministrów. wykładowca udowadniał nam to, że z tego faktu wszyscy polacy zdają sobie sprawę. W tym celu przytoczył nam następującą anegdotę.
- Mój kolega był w Warszawie. Nie powiem wam za jakich rządów to było. Wsiadł do taksówki a taksówkarz do niego:
- widzi pan jak rządzą?… Leje!
No tak kompetencje dotyczące pogody (sterowania ją) nie są nikomu przypisane:)
Pozdrawiam

dzień wczorajszy

hmmm Dzień wczorajszy upłynoł w sumie dobrze. Droga spokojna. Zajęcia upłyneły bez niespodzianek. Na obiad miałem ziemniaki z niedzieli z cebulką i boczkiem. Wszystko smażone na smalcu. mniam. pozdrawiam wszystkich

najważniejszy jest obiad???

Pięciu blindów się zebrało no i razem zamieszkało.Z kolegą dzisiaj postanowiliśmy sobie zrobić obiad. Ja obierałem ziemniaki. Po obraniu było ich pewnie o 1/4 mniej:). Ugotowałem je. Kolega zrobił surówkę z marchewki i jabłka i ubił kotlety. Ja zajołem się panierowaniem i na szczęście pojawił się brat jednego z kolegów, który nam te kotlety usmażył. Choć dwa czarne udało mi się uczynić:). ehhhhhhhhhh ciekawe czy kiedyś się nauczę.A jutro do boju już późno więc pozdrawiam bezsennie i kończę.

zmian Ci u nas dostatek

ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh………. Dobrze, że jest Bóg. Nie zostawił mnie gdy MM napisała mi 9 stycznia, że już nie będziemy razem.Tak po dwóch latach jedenastu miesiącach i dziewięciu dniach, znów powróciła do mnie samotność. Dziś, gdy jest trochę lepiej, wiemże Ojciec niebieski, by nas ratować musi zbużyć nasz misternie ułożony domek nie koniecznie z kart. Konkluzja ta wcale nie oznacza, że będzie mniej bolało. Pozwoli mieć nadzieję, że będzie lepiej. Niech trwa historia życiem pisana…

Następna strona »